Najlepiej odnajduję się w gatunkach takich jak hip-hop, soul, r’n’b, jazz. Do tej pory uczestniczyłam w wielu projektach muzycznych polskiej sceny hip-hopowej.            

(...)Masia może się sprawdzić w różnych konwencjach: w wolno sunących, trip-hopowych fragmentach, ale też w bardziej dynamicznych partiach. Jest w jej wokalu coś piekielnie charakterystycznego. To barwa, którą poznaje się momentalnie – a biorąc pod uwagę rynkowe nasycenie nijakimi głosami, to naprawdę olbrzymi plus. Mnie osobiście kojarzy się z Eryką Badu. Może dlatego, że jest równie elastyczny i wibrujący. Obie te cechy stoją za wspomnianą wszechstronnością. 

Karol Stefańczyk, CGM

 

Bezkres jest różnorodną epką z niezwykle ambitnymi tekstami, przy których należy przysiąść by wysłuchać jakie niosą przesłanie. Każdy kolejny utwór pokazuje, że Masia potrafi żonglować swoim głosem, od delikatnego, zmanierowanego, aż po wyrazisty, czarujący. De facto kilkugodzinne wsłuchiwanie się w omawiane kompozycje, powoduje, że zacząłem sobie zadawać pytanie „Jak to możliwe, że taka wokalistka jak Masia, nie jest znana szerszemu gronu odbiorców?”

Paweł Kulpa, Wyspa.FM

 

W internetowej przestrzeni swój pseudonim uzupełnia słowem flanelowa. Jej kojący głos może działać na uszy podobnie jak miękki, bawełniany materiał otulający szyję. Chociaż pojawiła się na kilku rodzimych rapowych płytach, można odnieść wrażenie, że raperzy wciąż niepewnie czują się w jej towarzystwie.

Arek Wilman, SOULBOWL