Siemanko tu Masia

To jest wyluzowany blog o moich obserwacjach i uczuciach. Najpierw sobie coś myślę, później to zapisuję i przeważnie później o tym śpiewam.

Wizja do fonii

Wizja do fonii

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moją kochaną Małgosię Fober, która robi mi okładki i różne obrazki które mają zwizualizować moje teksty i stany ducha. Rozumiemy się bardzo dobrze i nie muszę jej zbyt wiele tłumaczyć. Czasem wyślę tylko piosenkę albo tytuł płyty. Małgosi pomaga jej brat Kuba, a zdjęcia z backstage'u pstryka nam ich siostra- Kasia, która jest przeuroczą rzeźbiarką.

Obie siostry mają złote serduszka, przygarniają pieski, kotki, jeże i gołąbki (!) Zdjęcia robiłyśmy w pięknym Cieszynie, w pracowni ich rodziców, gdzie było mnóstwo rzeźb, obrazów, kominek, łóżko na pięterku i ogólnie inny świat. Same pozytywne relacje i miłe słowa. Czeskie piwo i paluszki :) 

Okładki do "Pościelówy" i "Bezkresu" są bajkowe i delikatne. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę wyróżniać się takimi perełkami. 

Tutaj możecie pooglądać sobie inne prace dziewczyn:

https://www.facebook.com/FoBa.malgorzata.fober.photography

https://www.facebook.com/katarzyna.fober

Zajaweczka!

 

Blue Monday był wczoraj podobno. Jest jakiś wzór na niego nawet. Trzeba podzielić, pomnożyc, odjąć i dodać kolejno: długi, debety, niedotrzymanie postanowień noworocznych, niski poziom motywacji, a następnie puknąć się w głowę. Coś mi się wydaje, że wymyślił to ktoś kto bezkarnie chciał zeżreć pizzę i tabliczkę czekolady. Chociaż ja też wczoraj byłam jakaś niebieska..

Uwaga, uwaga. Mam trzecią piosenkę. W zasadzie pół, ale troszkę mnie to tempo wykańcza mentalnie i jestem poza zasięgiem.

Kocham, cmok, cmok.

Przeprowadzka

Reset

Reset